Udostępnij

Ogromnym sukcesem zakończyła się samotna wyprawa Olka Ostrowskiego, której celem było wyjście i zjazd z ośmiotysięcznika Cho Oyu 8201 m.n.p.m.

Wczoraj (29 września) o godz. 12:00 czasu lokalnego Olek stanął na samym szczycie, a następnie bezpiecznie, jako pierwszy Polak zjechał na nartach z tej szóstej, co do wysokości góry Ziemi. Wejście nastąpiło od strony tybetańskiej, drogą pierwszych zdobywców. Cho Oyu jest technicznie łatwym ośmiotysięcznikiem, ale do tej pory żaden Polak nie zjechał na nartach z takiej wysokiej góry. Szacun Olek!

Olek ma 26 lat, pochodzi z bieszczadzkiej miejscowości Wetlina. Od urodzenia związany z górami. Ratownik Grupy Bieszczadzkiej GOPR, członek KW Kraków, instruktor narciarstwa PZN, zapalony skiturowiec i wspinacz. Samotnie zjechał na nartach północną ścianą Piku Lenina (7134 m n.p.m.), jako pierwszy Polak wraz z ekipą pokonał na nartach SE ścianę Kazbeku (5047 m n.p.m.) ma na swoim koncie wiele trudnych tatrzańskich zjazdów.

Warto wspomnieć, że Olek zebrał część funduszy na wyprawę za pośrednictwem serwisu „Polak Potrafi”. Wsparło go 196 ludzi o dobrym sercu. To również ich sukces.

Taka o to pocztówka zawitała do siedziby marki Majesty. Jednego ze sponsorów Cho Oyu 8201 – Ski Expedition 2014

Sprawdź również inne doniesienia z Himalajów!

Zdjęcie: Piotr Śnigórski