Udostępnij

Narty marki Garywayne powstały w umyśle i zostały wskrzeszone do życia przez Sheldon’a Steckman’a.

Sheldon urodził się i mieszkał w kanadyjskim Vancouver, aczkolwiek, kiedy osiągnął pełnoletniość przeprowadził się do Whistler.

Tam rozpoczęła się jego największa narciarska przygoda życia, a świat ujrzał najbardziej futurystyczne narty, jakie do tej pory skonstruował człowiek.

Na początku kilka faktów technicznych:

  • Długość | 180 cm
  • Szerokość | 180 mm
  • Rocker: | Full Rocker
  • Konstrukcja | Full Reverse Sidecut
  • Ślizg | Convex
  • Technologia | Omnidirectional

Sheldon określa swój wynalazek, jako „wielką łyżkę” do uprawiania narciarstwa. Ponadto narta szczyci się tytułem pierwszej, wielokierunkowej narty świata. Tytuł został nadany przez samego konstruktora.

 

Długość i szerokość

Garywayne Skis posiadają tylko i wyłącznie jedną długość i jedną szerokość, ale jak można zauważyć poprzez swoje wymiary, konstrukcję i rocker pozwoli ona korzystać ze swoich zalet tym lżejszym oraz tym cięższym narciarzom. Problemy mogą się pojawić, kiedy ktoś będzie zbyt niski, lub bardzo radykalnie wysoki. Dzięki 180 mm pod butem jazda w najbardziej głębokim śniegu będzie jak małe piwko w upalny dzień.

Full Rocker

Niestety nigdzie nie można znaleźć informacji szczegółowych na temat długości i wysokości rockera. Jednak na pierwszy rzut oka widać, iż jest jednym z bardziej potężnych, jakie znajdują się obecnie na rynku. Z tym rockerem nie utoniesz!

Full Reverse Sidecut

Jak na „wielką łyżkę” przystało taliowanie narty jest totalnie odwrotne. Z konserwatywnego punktu widzenia można powiedzieć, że narty nie posiadają żadnego taliowania?! Dzięki takiej konstrukcji w bardzo przyjemny sposób wprowadzimy narty w każdą ewolucję. Energiczne skręty (w puchu!), buttery 360, efektowne hamowanie? Wystarczy wybrać odpowiedni moment. Dodatkowo każdy dłuższy skręt, podczas długiej linii będzie super stabilny i równie ekscytujący. Jest tylko jeden, malutki problem. Wyżej wspomniany komfort uzyskamy wyłącznie w puchu. Podczas jazdy na twardym podłożu lub na trasie możemy zapomnieć o tych wspaniałych właściwościach. Coś za coś!?

Ślizg

Konstrukcja ślizgu o nazwie Convex jest chyba najważniejszym puzzlem całej układanki. Dzięki owalnemu kształtowi narty posiadają kontakt z większością świeżego śniegu, który pod nie wpada, a tym samym pozwalają na super dynamiczne manewry. Dodatkowo, przy pomocy szerokości pod dużych dropach pozostajemy zanurzamy się o wiele mnij niż na konwencjonalnych nartach. Najlepiej widać to na video, podczas szybkich skrętów w głębokim puchu. Estra prezentem, który otrzymujemy jest również możliwość jazdy bokiem bez znacznego zmniejszenia prędkości.

Podsumowując, Sheldon zbudował innowacyjne narty do najbardziej fascynującej jazdy w świeżym i głębokim śniegu. Gwarantujących doznania porównywalne z samochodowym driftem, tudzież surfingiem. Produkujące uczucie niebywałej lekkości, kojarzone z legendarną „lekką nutką dekadencji”.

Czy jest jeszcze coś dziwnego w projekcie Sheldona? Oczywiście, że jest!

Nazwa, która na myśl przywodzi dwóch kumpli, narciarzy, swobodnie szalejących gdzieś w bezkresnych śniegach interioru tak na prawdę nic nie znaczy. There is no Gary, and there is no Wayne.

Na sam koniec pozostawiliśmy sobie informację o cenie nart. Pojedyncza para kosztuje 799$, czyli niezbyt tanio, ale nawet za tą cenę chcemy je mieć w redakcji!

Istnieje jeszcze wersja „Powder Mountain Edition”. Posiada nieco mnie radyklane wymiary i ponoć jest bardziej „dostępna” dla osób, które nigdy w życiu nie miały styczności z szerokimi nartami wyposażonymi w rocker. Żyją jeszcze tacy ludzie?

A teraz posłuchajcie co sam konstruktor, Sheldon ma do powiedzenia na temat swojego wynalazku.