Udostępnij

Kto z was tutaj obecnych nie słyszał o Modest South, filmie Folklor 1 i 2 i kliku inny fajnych projektach, których głównym ojcem dyrektorem jest Michał Całka. Z pewnością nie ma dzisiaj z nami takiej osoby, a jeśli jest to lepiej niech szybko spali się ze wstydu, gdyż to wielki grzech nie posiąść cennej wiedzy o czynach tego młodego Ślązaka z krwi, kości i innych substancji pochodzenia węgielnego.

Michał od początku istnienia freeskiingu – w Polsce – czynnie i intensywnie wspierał domową scenę. Początkowo zajął się wyłącznie narciarską kinematografią, by po kilku latach posługi filmowej poszerzyć swoją ofertę o ubrania Modest South oraz generalnie rozbudował swoje multimedialne imperium, które charakteryzuje się wysokim standardem pod względem treści i golizny, jeśli wiecie o co nam chodzi, a jeśli nie to wystarczy szybkie zerknięcie na profil FB Modest’a. Zdajemy sobie sprawę, iż Facebook zjadł internet, aczkolwiek mimo to polecamy blogaska MS, gdyż czasami dobrze zerknąć na tzw. „backstage”, a tam czeka na was jeszcze więcej golizny!

Ostatnio mieliśmy okazję spotkać się z Michałem w naszej „tajnej studni” i porozmawiać na spokojnie o jego tegorocznym wypadzie do egzotycznej Nowej Zelandii, gdzie udał się m.in. z Bartkiem Sibigą w celu podniesienia kolejnej poprzeczki w jakości rodzimego produktu freeski. Poza tym plotkowaliśmy o nowych butach, amerykańskich prosach, nowych kolekcjach w domach towarowych oraz o planach na nadchodzący sezon. Wywiad podzielony jest na dwie części, zapraszamy do obejrzenia pierwszej!

A jeśli się podobało i pragniecie więcej tego typu „towaru” to prosimy o komentarze, to na prawdę nie boli! 😉