Udostępnij

Nie wiesz co kupić pod choinkę? Masz dreszcze na samą myśl o wyprawie do centrum handlowego? Już dzisiaj mamy dla Ciebie  propozycję nie do odrzucenia!

Kiedy większość narciarzy i snowboardzistów całe lato ślini się czekając na jesienny wysyp filmów, w jednej z najbardziej znanych miejscówek na świecie – Whistler -przygotowywany jest materiał, którego ludzkie oko nie może przegapić!

W tym sezonie, po raz już czwarty do ośrodka Whistler Blackomb zjechała się nie byle jaka ekipa od tzw. „czarnej roboty”. Dwanaście urodziwych pań musi umiejętnie i precyzyjnie powyginać się, aby stworzyć jeden, niepowtarzalny kalendarz – Whistler ExposedBikini Calender 2013!

Nie dajcie się zwieść, praca nie jest taka prosta jak się z pozoru wydaje! Uroda modelki i skąpa bielizna to tylko kamuflaż (tak, tak, również wzrost 180cm i perfekcyjne wymiary!). Każda z Pań to zaprawiona w boju profesjonalistka. Wytrawny obserwator szybko zauważy, jak bez mrugnięcia okiem  półnagie panie kładą się na lodowatym śniegu bez najmniejszego mrugnięcia powieką. Nam na samą myśl o śniegu za koszulką mrozi krew w żyłach.

Już nie możemy się doczekać produktu finalnego, choć mały sneak peak znajduje się już na stronie Facebookwej Whistler. Jak dla nas pozycja obowiązkowa każdego entuzjasty sportów zimowych. Kalendarz powinien zawisnąć w każdym szanującym się garażu oraz ski-serwisie. Cena niezwykle przystępna, jedynie 20 dolarów kanadyjskich. Wymarzony prezent pod choinkę, nieprawdaż?!

Dla wymagających czytelników zamieszczamy filmik z sesji, natomiast dla super wymagających czytelników umieszczamy link do galerii ze zdjęciami edycji 2012 oraz 2011. Szczególnie polecamy fotki z edycji sprzed dwóch lat.

Miłego wieczoru chłopaki!