Udostępnij

W Polsce, w razie wypadku lub zagubienia w górach, każdy może liczyć na bezpłatną pomoc ratowników i opiekę służby zdrowia. Akcja poszukiwawcza poza granicami kraju, leczenie, czy transport do Polski wiążą się jednak z dużymi kosztami, za które poszkodowany otrzymuje już rachunek. Właśnie dlatego, w czasie planowania zagranicznej wyprawy wspinaczkowej czy freeride’owej wykupienie odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej jest nie tyle dobrym pomysłem, co koniecznością, a mówiąc wprost jest oznaką zdrowego rozsądku.

Warto przy tym zaznaczyć, że typowe ubezpieczenia turystyczne i narciarskie nie obejmują zazwyczaj jazdy poza trasami, a jeszcze mniej wspinaczkę. Specjalną polisę „Bezpieczny powrót” dla tych, którzy docierają w górach dalej i wyżej niż inni, opracowało PZU wraz z Polskim Związkiem Alpinizmu. Obejmuje ona szeroki katalog sportów górskich od narciarskiego i snowboardowego freeride’u, poprzez wspinaczkę skalną, skałkową i wysokogórską, speleologię aż po kolarstwo górskie, łącznie z najbardziej wyczynowymi formami jak downhill. Co więcej przeznaczone jest ono zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów startujących w zawodach.

Ubezpieczenie obowiązuje na całym świecie poza Arktyką, Antarktydą i Grenlandią, do wysokości 7600 m n.p.m., a podstawowy zakres obejmuje:

  • Koszty leczenia – 250 000 zł (limit dla kosztów ambulatoryjnych od 2000 euro)
  • Akcję ratunkową (w tym z użyciem helikoptera) – 100 000 zł
  • Koszty transportu – bez limitu!
  • OC za szkody na osobie (np. gdy ubezpieczony na trasie wpadnie na innego zawodnika) – 500 000 zł
  • OC za szkody na mieniu (np. uszkodzenie roweru innego zawodnika, uszkodzenie sprzętu drugiego uczestnika wyprawy) – 100 000 zł
  • Ubezpieczenie bagażu – 2000 zł – Pomoc prawną – 20 000 zł

Polisę można rozszerzyć o wyższe sumy gwarancyjne (koszty akcji ratunkowej do 250 000 zł; limit kosztów ambulatoryjnych do 5000 eur; pomoc prawną do 35 000 zł; bagaż podróżny do 3000 zł), koszty leczenia związane z zaostrzeniem lub powikłaniami choroby przewlekłej, ryzyko wynikające z aktów terroryzmu, działań wojennych lub stanu wyjątkowego, czy o przedłużenie wyprawy nawet do 16 tygodni. Polisa wydawana jest na okres 12 miesięcy, a wniosek złożyć można przez Internet na stronie PZA.org.pl lub Sport.iexpert.pl.Co ważne, ochrona rozpoczyna się od momentu złożenia wniosku.

Roczna składka za podstawowy pakiet wynosi 253 zł. a członkowie Polskiego związku Alpinizmu mogą skorzystać z 15% zniżki. W wersji rodzinnej polisa może objąć do 5 osób. Po opłaceniu składki ubezpieczony otrzymuje spersonalizowaną kartę z zakodowanymi w języku angielskim danymi osób ubezpieczonych i numerem polisy.

Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla tych, którzy wyjeżdżają gdzieś daleko poza granice kraju. Już wybierając się w Tatry, kiedy nasz cel znajduje się przy granicy ze Słowacją, warto pomyśleć o ubezpieczeniu, bo za ewentualną akcję prowadzoną przez naszych południowych sąsiadów trzeba zapłacić. Wystarczy wspomnieć zeszły sezon, kiedy snowboardziści przy kiepskich warunkach zjechali z Kasprowego Wierchu nie w tę stronę, co trzeba. Teoretycznie nie planowali tej zagranicznej wycieczki, ani tego że ktoś będzie ich szukał.” – dodaje Andrzej Lesiewski, organizator akcji Kursylawinowe.pl.

Zdjęcia: Kursylwainowe.pl