Udostępnij

Tegoroczna edycja Suzuki Nine Knights po raz kolejny gościła we włoskim miasteczku Livigno. Tym razem, po raz pierwszy w historii do freeskier’ów dołączyli czołowi snowboardziści sprawiając tym samym, iż widowisko stało się podwójnie emocjonujące.

Impreza trwała od 5 do 10 kwietnia, a placem zabaw stał się ponownie zmodernizowany, gigantyczny zamek śnieżny zwany Il Castelo. Posiadał on pięć wybić i trzy odjazdy na lądowania. Największa skocznia mierzyła 11 metrów wysokości i pozwalała poszybować na odległość 35 metrów. W skład konstrukcji wchodziła również mini-rampa deskorolkowa, jako dodatkowa atrakcja dla widzów. Fakty techniczne są równie imponujące:

  • Ilość śniegu: 120.000m3
  • Ilość shaperów: 15
  • Ilość ratraków: 5

Lista nazwisk jakie znalazły się na liście zaproszonych freeskier’ów jak zwykle zapierała dech w piersiach: Elias Ambühl (SUI), Oystein Braaten (NOR), Luggi Brucic (AUT), Paddy Graham (GBR), Russ Henshaw (AUS), Gus Kenworthy (USA), Nicky Keefer (USA), Roy Kittler (GER), Bene Mayr (GER), Tobi Reindl (GER), Fabio Studer (AUT), Jesper Tjäder (SWE), Luca Tribondeau (AUT), Tom Wallisch (USA), Jossi Wells (NZL), David Wise (USA) oraz James Woods (GBR).

Jedną z najważniejszych części składowych był konkurs Big Air, który w przypadku freeskier’ów został zdominowany przez Szwajcarską ekipę z Luca Schuler’em na czele. Wyczyn godny uznania, tym bardziej patrząc na metrykę tego młodzieńca. W tym roku skończył on dopiero osiemnaście lat, szaleństwo?!

Sztuczki, którym zaskarbił sobie przychylność sędziów i licznie zgromadzonej publiczności:

  • Triple Cork 1080 Safety
  • Double Cork Bio 1260 Safety
  • Bio 7 Bow & Arrow

Drugie miejsce zgarnął Kai Mahler, który wykonał następujący repertuar:

  • Alley Oop Double Cork 7
  • Switch Right Triple Cork 1260 Safety
  • Cork 540 Blunt

Na trzecim miejscu podium stanął kolejny reprezentant Szwajcarii, Fabian Bösch. Jego zestaw trick’ów:

  • Triple 1440 Safety
  • Switch Double Cork Misty Safety
  • Cork 720 Blunt

Suzuki Nine Knights kolejny raz z rzędu postawiło poprzeczkę o jeden stopień wyżej w kategorii najlepiej zorganizowanych, globalnych imprez freeski. Jednak należy pamiętać, że główną ideą imprezy jest przede wszystkim rozwój dyscyplin biorących w niej udział, a także dobra zabawa uczestników. Jednym z najlepszych, żywych dowodów potwierdzających w.w. założenia jest oczywiście Jesper Tjäder. Majstersztyk!