Udostępnij

Jazda poza wyznaczonymi trasami oraz wycieczki z wykorzystaniem wiązań z ruchomą piętką oraz fok przeżywają aktualnie drugą młodość. W ogóle nas nie dziwi ten fakt, gdyż jesteśmy miłośnikami tego typu narciarstwa i znamy jego wszystkie zalety, a przynajmniej tak nam się wydaje i zapewne, na szczęście jest jeszcze wiele do odkrcyia.

Wszystkiemu „winni” są producenci sprzętu narciarskiego, gdyż to oni umożliwili typowemu freeridwer’owi zamontowanie solidnych wiązań AT (Alpine Touring) do szerokich nart. Dzięki temu prostemu zabiegowi zapalony freeride’r otrzymał możliwość, by komfortowo eksplorować dziewicze tereny znajdujące się z dala od wyciągów narciarskich. Użytkownicy tego typu sprzętu nie muszą się już martwić, iż wiązania posiadają kiepską wytrzymałość ogólną oraz mizerną stabilność, szczególnie poprzeczną. Wydawać, by się mogło, iż od teraz życie ekscentrycznego narciarza, lubiącego eksplorować dzikie i odległe tereny zjazdowe w końcu stało się idealne. Okazało się, że sprawy nie mają się, aż tak dobrze. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a nieustająca, ludzka potrzeba ewolucji jest bezlitosna dla konstruktorów sprzętu narciarskiego.

Oferta wiązań free-tour’owych znajdujących się obecnie na rynku jest niesłychanie bogata. Prawie każda szanująca się marka posiada w swoim katalogu tego typu produkty. Niestety nie wszystkie są kompletnie dopracowane i wiele z nich nie odpowiada potrzebom, jakie stawia im zaawansowany freerider XXI wieku. Według wielu użytkowników większość dostępnych wiązań jest albo za ciężka, albo usztywnia nartę, ewentualnie wysokość stania posiada zbyt wiele centymetrów. Można mnożyć plusy i minusy techniczne. Do każdego rozwiązania można się przyczepić i do każdego można się również przyzwyczaić. Jednak niewielu z grupy krytykujących odważyło się, by narzekania zamienić w realne rozwiązania.

Dzisiejsza historia opowiada o trojgu wizjonerów, którzy postanowili zamienić słowa w czyny. Lars Chickering-Ayers, jego brat Silas Chickering-Ayers oraz Matt Cherouny postanowili, iż czas najwyższy, by pokazać wielkim gigantom, że zmiany są potrzebne, a co najważniejsze są możliwe. Projekt ich autorskiego systemu wiązań AT nazwali The SI&I System, natomiast ich firma otrzymała nazwę Cast Touring.

Panowie postanowili, iż nie można dopuścić do „kompromisu” podczas podchodzenia i zjeżdżania. Wiązania muszą na prawdę posiadać solidność i elastyczność wiązań zjazdowych oraz komfort podchodzenia wynikający przede wszystkim z lekkości całego zestawu. Jak pomyśleli tak zrobili.

Efekt trzyletnich trudów jest oszałamiający, a dodatkowo na pierwszy rzut oka wygląda banalnie. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że każdy mógł wpaść na ten pomysł. Rzeczywiście mógł, ale w przypadku najprostszych, a jednocześnie najlepszych rozwiązań pomysłodawcami są zawsze największe bystrzaki, a diabeł tkwi, jak zwykle w szczegółach.

Nie będziemy tłumaczyć działania systemu, gdyż konstrukcja oraz specyfikacja działania nie jest skomplikowana i najlepiej będzie jak obejrzycie sobie video-prezentację, która wyjaśni wszystko, a nawet więcej. Pokusimy się jednak o przedstawienie plusów, jakie otrzymujemy korzystając z SI&I, gdyż dostajemy prawie doskonałe rozwiązanie, w każdej kategorii.

Jakie otrzymujemy korzyści?

  • Super wytrzymałe wiązanie zjazdowe
  • Brak płyty kompozytowej, tudzież aluminiowej, a co za tym idzie narta pod butem pozostaje elastyczna tak jak ją Pan Bóg stworzył.
  • Brak ruchomych dźwigni, sworzni, tulejek oraz problemu czy lepsze zamknięcie pod, czy za butem.
  • Wysokość stania zmienia się wyłącznie o 7 mm, przez co uzyskujemy bardzo szybki przekaz sygnałów do narty oraz lepszą stabilność podczas jazdy.
  • Niczym nieskrępowany ruch turowy, który zapewniają wyłącznie wiązania kłowe (Tech).
  • Bezkonkurencyjną lekkość obu zestawów.

Dane techniczne SI&I

  • Dodatkowa waga wiązania | +250g
  • Waga zestawu po wpięciu modułu Tech | -142g
  • Dodatkowa wysokość stania | 7 mm

*Dane względem normalnych parametrów wiązań alpine.

Co wchodzi w skład zestawu?

  • Dwie przednie płyty montażowe
  • Dwie przednie płyty nasadowe Alpine
  • Dwie przednie płyty nasadowe Tech
  • Dwie tylny płyty ze stójkami do podchodzenia
  • Dwie gumowe blokady do ski-stoperów
  • Dwa przednie moduły Tech marki Dynafit

 Jakie wiązania można aktualnie podpiąć pod SI&I?

  • Tyrolia Peak 15 | 18
  • 4Frnt Deadbolt 15 | 18
  • Head Mojo 15 | 18
  • Look Pivot 15 | 18
  • Rossignol FKS 15 | 18
  • Salomon STH 12 | 14
  • Atomic FFG Team
  • Marker Jester Pro | Jester | Griffon | Squire

Z tego filmiku dowiecie się jak działa system z troszkę bliższej perspektyw, click!

Ważną informacją jest również, fakt, że Silas całkiem dobrze sobie radzi we Freeride World Tour. Można więc sądzić, iż testy produktó Cast Touring stoją na bardzo wysokim poziomie!

Bardzo nas ciekawi wasza opinia na temat tego nowego wynalazku. Nam przypadł on bardzo do gustu, gdyż ciągle narzekamy i nie jesteśmy prawie nigdy zadowoleni, jeśli coś nam się psuje lub nie czujemy komfortu podczas zjazdów, a już w szczególności podczas podchodzenia.

Niestety nie mam dobrej wiadomości dla europejskich, a tym bardziej polskich narciarzy, którzy chcieliby się szybko zaopatrzyć w ten system. Z informacji, jakie uzyskaliśmy system SI&I będzie dostępny w na Starym Kontynencie, w detalicznej sprzedaży dopiero w sezonie 2014/15, choć po cichu liczymy, że stanie się to szybciej. Jedyną szansą, jaka istnieje, by cieszyć się tym produktem wcześniej niż inni jest dotacja projektu na portalu Kickstarter. Polecamy, gdyż warto wspierać tego typu inicjatywy!

Z pewnością zastanawiacie się, jaka jest cena tego cacka? Producenci nie podają tej informacji, ale domyślamy się, iż wcale nie będzie ona taka niska. Wartość całego zestawu zostanie niestety podniesiona przez konieczność użycia przedniego moduł marki Dynafit.

Istnieje jeszcze jedna ważna część składowa projektu SI&I, mianowicie kolejny ciekawy pomysł ułatwiający życie, Cast Touring Boot Conversion.

Jak powszechnie wiadomo, aby w pełni cieszyć się zestawem wiązań AT musimy posiadać odpowiednie buty. Jeśli posiadamy wiązania Tech musimy wyposażyć się w buty posiadające adaptery pod kły. Natomiast, jeżeli jesteśmy właścicielami innych wiązań AT to fajnie, gdy nasze buty posiadają ruchomą cholewkę pozwalającą na bardziej komfortowe i płynniejsze podchodzenie.

Problem pojawia się wtedy, kiedy lubimy bardzo twarde buty lub nie chcemy pozbywać się swoich starych, lub jedno i drugie. Każdy, kto spotkał się z problemem doboru odpowiednich butów wie, iż wybór nowych to istna droga przez piekło.

Chłopaki z Cast postanowili, iż czas z tym skończyć. Wpadli na kolejny prosty pomysł i rozpoczęli produkcję. Więcej informacji znajdziecie w filmiku. Genialne!

Zastanawiamy się tylko jak dokładnie montuje się adaptery i czy tego typu maszynki wycinające miejsce na kły będą szeroko dostępne?

Właściwości techniczne i użytkowe:

  • Łatwa transformacja naszych ulubionych butów w buty z systemem Tech.
  • Modyfikacja podeszwy bez obawy o stratę funkcjonalności i certyfikatów bezpieczeństwa.
  • Precyzyjny tuning dopasowany do, a jakże, naszych ulubionych butów.

W skład zestawu wchodzą:

  • Inserty pozwalające na przeróbkę butów w alpine w buty AT
  • Gumowe podkładki pod podeszwy zwiększające wysokość stania oraz poprawiające przyczepność podczas chodzenia w terenie górskim

Coś nam się wydaje, że Cast Touring będzie jedną z naszych ulubionych marek. Zajrzyjcie koniecznie na ich oficjalną stronę i fan page na FB